Czasami trzeba kompletnie zmienć plany (bo np akurat napotkaliśmy wielkie mrowisko i przez dwie godziny przyglądamy sie życiu mrówek, w związku z czym nie zdązymy dojść tam gdzie zaplanowalismy

). Zastanawiam się jak to znoszą "urodzenie planisci" co to mają wszystko wyliczone i rozpisane
