..Napewno wielu z Was trafiło w swoim wędrowaniu na piwniczki... tak tak, te stare obrośnięte piwniczki, zasypane, gruz, żmije.. korzenie.. opuszczone wioski.. I oczywiście mając pysznie w wyobraźni zastanawialiście się jak to dawniej bywało.. jaką żywność przechowywano.. jak konstruowano... itd. Otóż mnie również temat ów nęcił i świdrował myśli nie jednego wieczora tuż przed zaśnięciem.. bo sam chce kiedyś sobie postawić taką piwniczkę i co by na prąd nie wydawać mieć ekelogiczną lodówkę... lodownię wręcz.. przeszukując internet trafiłem na arcyciekawy wątek , który Wam serdecznie polecam.. bo ktoś wykonał kawał dobrej roboty dla pożytku wielu jak mniemam... a to tu: http://forum.muratordom.pl/200-letni...nia%20lodownia
mam nadzieję że nie zniknie z netu za szybko , miłego czytania...


Odpowiedz z cytatem