Wiedziałem że będzie jakieś "ale...."! Po przeczytaniu tego Twojego "ale...", utwierdziłem się w moim przekonaniu że w starciu z Twoją gorliwością, nie mam szans.
Nie mam jednak zamiaru przestać pisać tylko dlatego że Ty ReconiePierwszy "objąłeś tu stanowisko" i postanowiłeś "walczyć z wulgaryzmami", tzn. z tymi których chyba na kpinę nazywasz swoimi kolegami. Odnoszę wrażenie że według Twojej definicji wulgaryzmem jest to co napiszą inni a to co piszesz Ty to przejaw "forumowej kultury".
Ja widzę że Tobie wszystko kojarzy się z ......... i nie jestem zdziwiony. Medycyna zna takie przypadki, chociaż zwykle jest bezradna.
Skoro już musisz "walczyć" to czy nie mógłbyś nadal czepiać się Stałego Bywalca??? Na Jego plecach prędzej zrobisz karierę, jest osobą powszechnie znaną, też ma język niewyparzony a jest o wiele bardziej cierpliwy.
Ja w każdym razie nie mam życzenia żebyś "moderował" moje posty bo uważam że pod pretekstem moderacji prezentujesz swoje fobie a słowa będące w powszechnym użyciu dla Ciebię są "wulgaryzmami".,
Jedna z wielkich postaci starożytnego Rzymu, Gajusz Juliusz Cezar, był powszechnie nazywany, nie tylko przez żołnierzy legii galijskich ale i przez ogół obywateli i plebsu na Forum Romanum, "łysym jebaką", loverboyem Nikomedesa, "mężem wszystkich żon i żoną wszystkich mężów". Jak to możliwe że na Forum, jakby nie było Romanum były w użyciu takie "wulgaryzmy? (zacytowałem te najdelikatniejsze,dodatkowo, wzorem ReconaPierwszego, "zmoderowałem" Swetoniusza i Krawczyka).
Ano.... Na Forum Romanum nie było prostu żadnego gorliwca-moderatora. Nie było i.......... jakoś się obeszło!!! Może i to Forum jakoś się obejdzie??
Tego wszystkim życzę i pozdrawiam
................................................ + Pastor ręką własną




Odpowiedz z cytatem