Cytat Zamieszczone przez admin Zobacz posta
.............. Rozmawiajmy o tym o czym był ten wątek. O standardach moderowania, kasowania itp.
...............
No to mam na Forum przej.....e! Lubię czasem posłużyć się publicznym słowem, lubię mowę wiązaną.Biorąc pod uwagę naturalną w tym wypadku gorliwość neofity, myślę że nie mam szans z Kolegą Moderatorem Reconem1.
Tak sobie myślę, co to będzie jak Szanowny Admin powoła jeszcze paru Moderatorów a każdy z nich ogłosi, wzorem Kolegi Recona1, jakąś krucjatę??? Fakt, że parę rzeczy można by jeszcze zakazać,np. nadużywania alkoholu (jeden Moderator), niezdrowej kuchni (kolejny Mod). Wskazane byłoby zaapelować o nie lekceważenie znaków zakazu, licznych niestety w Bieszczadzie (dwóch Modów, bo trzeba pilnować Barnaby,żeby na Moczary nie łaził).
A co będzie ze słownictwem które kiedyś miało nieco inne znaczenie a teraz kojarzy się niejednoznacznie?
Znam autentyczny przypadek, kiedy sąsiadka pozwała sąsiadkę za nazwanie jej "sufraganem".
Rozmawiajmy o standardach moderowania,kasowania itd. A może by tak i o samych Moderatorach parę słów?
Jakie są kryteria doboru Moderatorów? Wiadomo wszystkim, że jest to wyłączna prerogatywa Admina, dobór współpracowników, współodpowiedzialnych za Forum, za całość pracy.
Pamiętam z rozmów z niektórymi forowiczami że po nominacji Kolegi Recona1 wiele osób było zdziwionych tą nominacją. Nie żeby ktos to kontestował, po prostu niektóre osoby były zdziwione, już choćby dlatego że nie znana jest "kuchnia" tej nominacji!
Ja bywam również na forach gdzie elementem dyskusji jest "symboliczny koniak" a siedzibą jakis kultowy wypał więc ja kulisy tej nominacji znam i postanowiłem je ujawnić (lepiej pózno...).
Otóż Szan. Admin powołał Kolegę ReconaPierwszego na Moderatora żeby uzupełnić stan warszawiaków w tym Szacownym Gronie! Wiadomo że odkąd Kolega Derty "poszedł w Dyrektory" częściej Go można spotkac w Krzakonosach, krzaczorach i innych czartowskich zakamarkach, z czego wniosek że trudno Go uznać za leguralnego warszawiaka. Ktoś powie, jest przecież Kolega Marcowy, warszawiak jak się patrzy. Niestety, na Marcowego też są papiery. Przede wszystkim potomstwo ma nieudane (prawie same Powsimordy). Poza tym Marcowego ostatnio często widuje się w kawiarenkach przy Krakowskim Przedmieściu z czego wniosek prosty że Kolega Marcowy jest farbowanym warszawiakiem i ma jakieś skrzywienie w stronę Polski Południowej.
Kobita by pasowała bo często w Warszawie bywa,cóż kiedy Ona jest bieszczadzka a nie warszawska!
I tak pozostał tylko Kolega Recon1, które to zresztą przewidział już przy rejestracji na Forum dodając jedynkę do swojego nicka (pełna wersja brzmi ReconPrimus Inter Pares), warszawski rodak z Pragi,który grypserę zna i kminą też pewnie ciacha.
Przy tym warszawiak rodowity, bo nawet za poprzedniego ustroju, wysłany po metrykę, w trzy dni się uwinął,jeszcze w tym czasie Bieszczady nawiedził (złośliwi twierdzą że tylko Beskid Niski).
Życzę Ci Reconie1 żebyś w pracy na Forum był gorliwy jak sam Torquemada i szybki niczym Tommy Lee Johns!
............................................ Pozdrawiam + Pastor ręką własną