Taaaaa. Każdy coś dopisuje mądrego (albo i nie) więc i ja odniosę się do zaadresowanych do mnie wątpliwości.

Moderatora wybieram ja (po uzgodnieniu z obecnymi modami). Na moderatora typuję ludzi aktywnych i umiejących posługiwać się językiem polskim.
Po ostatniej "rewolcie" by uzupełnić "stan" napisałem do (jeśli mnie pamięć nie myli) 12 osób. Kilka odpowiedziało, z czego bodaj 3 zastanawiało się. Zastanowił się Recon1.
Tyle w kwestii mianowania.
W historii forum pamiętam jeden przypadek człowieka, który zgłosił się na ochotnika (do dziś zresztą jest moderatorem).

Ja wiem, że każdy lubi przyjść do "domku", wywalić giry na stół, piwko niech podadzą, pilot w łapę i wtedy się człowiek czuje ważny.
Ale może zamiast uzewnętrzniać święte oburzenie na brak standardów, zacofanie, cenzurę itd ktoś się zgłosi do pilnowania czy aby dziś jakiś "bieszczadnik" znowu nie dostał biegunki na forum? Tak dla dobra ogółu poświęci swój czas na czytanie tematów, które często go nie interesują?

Stały Bywalec kilka razy wnioskował o usunięcie Recona z funkcji. Raz gdy Recon wyedytował swój błąd ortograficzny przez co cytat SB "stracił" na aktualności.
Ponownie gdy Recon zamknął wątek w którym SB w rozmowie z innym userem określił go mianem "gównozjada".

W obu przypadkach w działaniu MODERATORA Recona nie znajduję niczego co narusza regulamin przez mógłbym go pozbawić funkcji.