Słusznie. Jednocześnie rozumiem, że interwencje cenzorskie są dla piszących nieprzyjemne i podnoszą im ciśnienie. Dla niektórych działają jak płachta na byka, co powoduje, że temperatura dyskusji na forum znacznie wzrasta.
Masz rację, Basiu. Interwencje cenzorskie zwalczajmy humorem, a nie nerwami.



Odpowiedz z cytatem
i przestanie dup się czepiać, nożyce rychtując jedynie, gdy komuś nerwy puszczą i straszliwą gnojówką poleje...ale tego jakoś się nie obawiam raczej.