Chyba lepiej byłoby przyznać, ze wypowiedziało się te słowa w emocjach niż z rozmysłem. Słynna już d..a przy przy czymś takim to pikuś. Wulgaryzmy stosowane na forum to tylko środki literackie, integralny składnik opowieści. Nie miały nigdy na celu obrażenie kogokolwiek. Natomiast w tej sytuacji jest to zaatakowanie i obraza forumowicza, choćby bez użycia wulgaryzmów. A to właśnie nie powinno mieć miejsca, zwłaszcza ze strony osoby odpowiedzialnej za forum. Ktoś kto sprząta (określenie własne admina) nie zanieczyszcza własnego terenu.
Dobrze, że odbiorca tej wypowiedzi wykazał się dużym rozsądkiem i potraktował ją z właściwym dystansem, a także inni zamienili ją w żart z odpowiednim kontekstem. Dość afer!
A co do trzaskania drzwiami, to nic takiego nie miało miejsca, po prostu jeden z forumowiczów dał do zrozumienia, że ma dość już tej paranoi i póki co nie będzie w tym uczestniczył. Według mnie oznacza to obronę własną oraz innych. Jest to bezpieczna forma protestu, kiedy coś dzieje się nie tak, innym daje do myślenia, w każdym razie nikomu nie szkodzi.



Odpowiedz z cytatem