Jednak to DEET, a nie żadne DDT.
Popularne OFF-y też go trochę zawierają, tyle że zbyt mało.
DEET jest używany przez amerykańskich marines w krajach tropikalnych.
U nas można ten preparat dostać w niektórych sklepach myśliwskich lub rybackich, ale jeszcze nie wiem, pod jaką nazwą tam występuje. Należy pytać się o silny środek odstraszający owady i sprawdzić, co napisano na etkiecie (DEET jest głównym składnikiem, powinno go być jak najwięcej).
Pojutrze wpadnę do sklepu myśliwskiego na ul. Kruczej i spytam się, ew. także kupię. Gdy coś więcej się dowiem, zaraz napiszę.
PS
Z ostatniej chwili:
"Muga deet"
"N,-N-dietylo-m-toluzanid" (lub coś w tym rodzaju)


Odpowiedz z cytatem