Po minięciu kilku wniesień i zakrętów trafiliśmy na krę która twardo trzymała się jeszcze brzegu. Wsłuchani w pieśń rzeki wędrowaliśmy sobie dalej....
Mijając przeróżne przeszkody ...
Mażąc o ........
Po minięciu kilku wniesień i zakrętów trafiliśmy na krę która twardo trzymała się jeszcze brzegu. Wsłuchani w pieśń rzeki wędrowaliśmy sobie dalej....
Mijając przeróżne przeszkody ...
Mażąc o ........
Ostatnio edytowane przez agnieszkaruda ; 10-04-2010 o 22:54 Powód: + 1 fotka
Chciałeś dobrze a wyszło jak zwykle......:oops:
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)