Na tegorocznym,w Cisnej byłam i gdzieś o tym już pisałam.Było sympatycznie,bezpiecznie,przestronnie,poetycko,śp iewnie i ogólnie bardzo mi sie podobało. W Dołżycy było beznadziejnie!Jeśli chodzi o tych"co po coś innego",to prawie zawsze trafią się jakieś czarne owce.Większość ludzi podążała naprawdę z daleka dla wspólnego słuchania dobrej muzyki i ulubionych wykonawców.