Siłę słonia
Płodność byka
Da Ci tylko...
TURYSTYKA!!!
www.picasaweb.google.com/domikoc
www.picasaweb.google.com/derkaterdreadlock
no to faktycznie byliscie troche na przegranej pozycji.. to pewnie dobrze ze sie nie zdecydowaliscie.. ja sie nigdy z tymi rzeczami nie rozstaje - bo daja wolnosc i niezaleznosc od grupy
choc spotkalam kiedys dwojke harcerzy ktorzy wybrali sie w gorgany- z ust czornej przed siebie.. bez mapy, kompasu, i takich tam.. po jakis 10 dniach dotarli do wioski po drugiej stronie gor (chyba huta jak dobrze pamietam..)
to by dalo ze by mozna sobie powoli pelznac przez ta kosowke, robic czeste odpoczynki, po zmroku spac lub palic ogniska i nie zrywac sie szarym switem :)
a to łajdak!![]()
Ostatnio edytowane przez buba ; 22-11-2009 o 22:59
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Dziękuję za wytknięcie twardej literówki w nazwie miejscowości. Tak to jest, że człowiek łatwiej dostrzega cudze błędy niż swoje własne
Pozdrawiam wszystkich miłośników (i miłośniczki) kosówkowej przygody :) Mam nadzieję, że nie będzie to moja ostatnia wizyta w Gorgranach, chociaż zapewne odwiedzę inne pasma niż Arszycę. Nie dlatego, że nie podobała mi się kosówka, ale lubię odwiedzać nowe miejsca w górach :)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)