Pozwolę sobie podsumować aktualną sytuację na temat obecności Lucyny na forum.
Od dłuższego czasu Lucyna nie miała dostępu do forum mimo, że nie została w formalny sposób zbanowana. Ostatnio zaczęła wykazywać zniecierpliwienie taką sytuacją i pisać w tej sprawie na forum poprzez inne osoby. Napisała:
Admin wykorzystał te słowa i napisał:Proszę także o zakończenie tej kpiny, nie zbanowana ale pozbawiona dostępu do forum. Dodaj słówko ban do mojego profilu lub wykasuj profil.
Lucyna okazała ostatnio chęć porozumienia, wyciągając rękę do zgody nawet do Basi. Rozumiem, że Darek też czegoś oczekuje od Lucyny. Gestu dobrej woli? Przeprosin?Po naradzie w gronie moderatorów doszliśmy do wniosku, że Lucyna nie powinna mieć możliwości pisania na tym forum.
Profil Lucyny zgodnie z jej prośbą został usunięty.
Darek, jak widzisz, dyskusja się nie wyczerpała i nie możesz, o tak, zamknąć obrad. Malo pisze tylko o jej zasługach na forum, ale wypowiedzi Lucyny na forum bywały kontrowersyjne i wiele razy napsuła ludziom krwi. No ale przecież nikt nie jest bez grzechu.
Darek, pod jakimi warunkami możesz pozwolić Lycynie pisać na forum?


Odpowiedz z cytatem