Właśnie tego nie powinno być: złośliwości. Ja rozumiem, że można mieć preferencje tematyczne. Ale krytykowanie innego wątku powinno być poparte rzeczowymi argumentami np. że temat florystyczny zawiera wiele błędów, że od paru miesięcy nikt nie napisał nowego posta, że w kółko wałkuje się te same roślinki, że amatorszczyzna itp. Jednak takich zarzutów w przypadku tego tematu nie możesz postawić. Dział florystyczny jest prowadzony rzetelnie, z zaangażowaniem, z dobrymi zdjęciami, z informacjami dla każdego, temat jest otwarty dla wszystkich (czy ktoś chce zapytać czy chce odpowiedzieć), jest kopalnią wiedzy o roślinach w Bieszczadach.
Jest to jeden z wątków merytorycznych. Nawet ośmielę się powiedzieć, że jest jednym z "bardziej żywych". Dla porównania odniosę się do owego nowego forum bieszczadzkiego, tamtejsza flora od marca liczy postów 29, ostatni post pochodzi z lipca. Jesli ktoś będzie chciał tam zdobyc nieco wiedzy o roślinności w Bieszczadach, to sie mocno rozczaruje.
Przyznaję, że czasem sobie pożartujemy i jak to bywa w kręgu pasjonatów, nie da się ukryć zamiłowania do wspólnej dziedziny, podziwu dla czyjeś wiedzy, umiejetności. Ten sam podziw całkiem jawnie wyrażany jest również w innych wątkach.
Nawet we wspomnianych przez Ciebie dyskusjach historycznych obok suchych faktów nie brakuje innych wtrętów bez związku z tematem, nie mówiąc o osobistych wycieczkach oraz wzajemnym obrażaniu. Krytykujesz, ale sam nie wiele robisz, nie jesteś czynnym uczestnikiem dyskusji. Coś cię drażni, ale to Twój problem. Otóż to, nie chcesz nie czytaj.



Odpowiedz z cytatem
, pewnych firm powodowała, że nie brałem wielu "merytorycznych" wypowiedzi, czy rad na poważnie, otwarcie zresztą to jej na forum powiedziałem. Uważam, że nie była wiarygodna, gdy jednocześnie sama otwarcie oświadczała, że jest na forum służbowo - to zniechęcało.