wiedzcie, że gdzieś w Bieszczadach czeka na Was Lucy.
.
No i???mam się bać czy jak?co prawda wiewiórce Piotra nosa w końcu nie obiła jak obiecywała, ale może dalej myśli, że to ja nią byłam?
Z tymi wrogami to chyba lekka przesada też?Wroga to pewnie i ma Lucy, ale nie na tym forum.
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl