Cytat Zamieszczone przez WUKA Zobacz posta
Moje zdanie na cały ten temat jest bardzo krótkie-o nieobecnych nie powinno się dyskutować nijak!
Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
Myślę, że można jednak podyskutować nie na temat Lucyny, a bardziej ogólnie na temat sposobu dyskusji..................
Zgadzam się z poglądem że dalsza dyskusja nie powinna mieć miejsza w sytuacji gdy Lucyna, która była tejże dyskusji znaczącym Uczestnikiem, nie ma możliwości swobodnej wypowiedzi.
Ponieważ nie jestem zwolennikiem ograniczania dyskusji, zwracam się do Szanownego Admina z prośbą i apelem o przywrócenie Lucynie dostępu edycyjnego, przynajmniej warunkowego lub czasowego o ile w tej sprawie nie zapadły jakieś nieodwracalne decyje!
Gwoli informacji pozwolę sobie przypomnieć casus Watykanu, gdzie zawsze można apelowac "od decyzji papieża gorzej poinformowanego, do papieża lepiej poinformowanego". Jest to eufemizm opisujący praktykę pozwalającą zmienić każdą decyzję, nawet tą ostateczną!
Byłoby to zgodne z modną obecnie polityką miłości, którą to politykę rzeczywiście promowałem podczas ostatniego pobytu w Sękowcu (Piskal dzieki za przypomnienie).
W wypadku niekorzystnego czy też niekontrolowanego rozwoju sytuacji, zawsze można powrócić do metody zimnego wychowu, którą to metodę też kiedyś promowałem.
Pozdrawiam wszystkich bieszczadników, ze szczególnym uwzglednieniem bieszczadników nieobecnych i kanadyjskich!
.................................................. ........ + Pastor ręką własną