Mam nadzieję - i to napiszę całkiem szczerze - że wrócą długie i nieprzyjemne dyskusje o historii,na dodatek jednak związane z wydarzeniami w Bieszczadach.Wtedy będzie widać że forum żyje a nie jest tylko miejscem wzajemnej adoracji (mli-mli,jaki piękny kwiatek - och,cudowny - great,wunderbar itp,itd)
Jakoś sobie nie wyobrażam że odpalasz forum, a nad Twoją głową stoi Twój Szanowny Małżonek (serdeczne pozdrowienia) z pejczykiem i zmusza Cię do czytania wątków które Ci nie pasują
Nie musisz czytać wszystkich wątków,ja też niektóre omijam.



Odpowiedz z cytatem