nie wszystko jest dla mnie jasne, bo na "kultowym wypale" nie byłam.
Chodzi chyba o wypał przy szosie do Mucznego niedaleko drogi do Dydiowej. Pisał o nim Piskal:
Zamieszczone przez piskal
Wreszcie dochodzimy do szosy i tam się rozstajemy. Stały Bywalec i Andrzej idą do Mucznego po samochody, my zostajemy przy wypale. Tam razem z gospodarzem wypijamy resztę koniaku.