Rozumiem, że forum jest w sumie czyjąś własnością. Rozumiem, że osoba / gremium to ustala w związku z tym regulamin.
Jednak, czy nie byłoby lepiej, gdyby forumowicze współdecydowali o takich sprawach? Nie mówię, że w każdym przypadku usuwania profilu, czy banowania powinno się tak robić, ale sprawa Lucyny dorobiła się w sumie własnego "podwątku".
Kilka osób się na ten temat wypowiada, pośredniczy w komunikacji, ktoś nawet zasugerował głosowanie.
Więc może zamiast autorytatywnej decyzji moderatorów powinno poddać się to dyskusji, a decyzję podjąć wspólnie...no bo przecież tak jak forumowicze bez forum, czy moderatorów nie mogą istnieć, tak i forum to z choćby nie wiem jaką rzeszą moderacji bez forumowiczów sensu istnienia nie ma?
Moje rozmowy z Lucyną to w 3/4 krytyka, różnica poglądów, niedowierzanie, a nawet "czepianie się", ale jakoś nie widzę powodu, by ją na banicję zsyłać.
W kwestii spamowania - w jej przypadku, to promowanie, swego czasu przynajmniej, bo ostatnio się trochę uspokoiła, pewnych firm powodowała, że nie brałem wielu "merytorycznych" wypowiedzi, czy rad na poważnie, otwarcie zresztą to jej na forum powiedziałem. Uważam, że nie była wiarygodna, gdy jednocześnie sama otwarcie oświadczała, że jest na forum służbowo - to zniechęcało.
Ale gdy popatrzeć na sprawy z dystansem - a tak należy - bo przecież mówimy kurna o internetowym pitoleniu dla relaksu, wymianie informacji, czy opinii, a nie małżeństwie z Lucyną !!! to jakoś nie widzę powodu dla tak drastycznych i kategorycznych działań.
...no chyba, że sama zdecydowała sie odejść i profil zawczasu usunąć...wtedy dyskusja staje się bezprzedmiotowa.
Pozdrawiam:)


, pewnych firm powodowała, że nie brałem wielu "merytorycznych" wypowiedzi, czy rad na poważnie, otwarcie zresztą to jej na forum powiedziałem. Uważam, że nie była wiarygodna, gdy jednocześnie sama otwarcie oświadczała, że jest na forum służbowo - to zniechęcało.
Odpowiedz z cytatem