:)) się ludziska rozpisały to i ja nie będę gorszy :))
więc tak:
- "Łoj Panie" Wojtku P.. jak mówiłem sprzedajemy dom (będzie na zakup), następnie mieszkamy jeszcze tu (na lubelszczyźnie) remontujemy, w między czasie wystawiamy już mieszkanie na sprzedaż żeby się spieniężyło - bo właśnie na początek grosz będzie potrzebny i coś tam zostanie zanim pierwsze łany na swoim poletku będą zdatne do :"rżnięcia" tak się u nas mówiło. Za "Pana" przepraszam ale jak mnie dobra mamusia uczyła do starszych się tak odnosimy bez względu na to gdzie mieszkamy i żyjemy więc nie chciałem urazić nikogo. Co do dalszych odpowiedzi tak chcę mieć parę świnek kurki indyki (wiem wiem przy tym jest sporo pracy i ja tę pracę znam) konika lub dwa ale nie tylko z tego się będziemy utrzymywali - jak pisałem mam coś w zanadrzu - moja praca jedzie ze mną :)) i z moją żoną też więc o to raczej przynajmnie na poczatku jesteśmy spokojni.
- Marcin - odpisałem Ci na priv ale widzę że tutaj też jest ta wiadomość więc zaraz obejżę zdjęcia (dzięki serdeczne pewnie będziemy w kontakcie)
- delux - my też mamy rodzinę wielopokoleniową, nie pisałem jeszcze że wyjeżdżamy 7-osobową rodziną
( to się teraz pewnie rozpiszą ludziska :))
- skyrafał - coś na początek powinniśmy mieć więc nie będzie tak strasznie :)) qadów nie lubię - za dużo chałasu wolę rower lub konia...
- Pani Basiu .... - tak mam takie zajecie, że na dzień dzisiejszy jestem w miarę spokojny, a zwsze moge się jeszcze przekwalifikować na obiboka i w Bieszczadach pewnie zajecie dla siebie znajdę (tylko co na to moja żona powie:))


Odpowiedz z cytatem