Cytat Zamieszczone przez Robert kresowiak chełmski Zobacz posta
Ja pochodzę z małego miasta na wschodzie Polski - jestem na etapie sprzedawania domu pod miastem (Chełm - lubelskie), następnie pakujemy się z całą rodziną i wyjeżdżamy w Bieszczady ...
... dla kwiatów w ogrodzie które moja żona i dzieci kochają, dla całodniowych wypraw w góry, lasy, np w poszukiwanie starych kościołów i cerkwi
W celu poszukiwania starych kościołów i cerkwi już nie trzeba robić całodniowych wypraw w góry, lasy. Wszystkie już są odnalezione i zinwentaryzowane, opisane. W niektórych codziennie lub co niedzielę modlą się wierni. Ale zawsze można odkrywać je ponownie - dla siebie.
Ja też mieszkam aktualnie w małym mieście na wschodzie Polski. W którym - widać obok, po lewej. Ludzie u nas są w miarę normalni.
Życząc spełnienia planów i marzeń, radziłbym wstrzymać się na chwilę ze sprzedażą domu. Do czasu, aż znajdziesz swoje wymarzone nowe miejsce, dowiesz się ile kosztuje (i dlaczego tak dużo), obejrzysz je wspólnie z żoną i dziećmi, sprawdzisz, czy sa tam warunki do hodowli kur i świnek, wstępnie omówisz warunki zakupu.
Jeśli można, powrócę do tematu za parę dni.