Pokaż wyniki od 1 do 10 z 150

Wątek: Przeprowadzka w Bieszczady

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Przeprowadzka w Bieszczady

    Pierwsza wersja miała postać:
    Cytat Zamieszczone przez Robert kresowiak chełmski
    jestem na etapie sprzedawania domu pod miastem (Chełm - lubelskie), następnie pakujemy się z całą rodziną i wyjeżdżamy w Bieszczady
    I to zabrzmiało, jak nieprzemyślana decyzja desperata. Równocześnie było takie romantyczne. Dom sprzedany. Spakowane kufry stoją na ulicy i czekają na zamówioną przed chwilą taksówkę bagażową...

    Cytat Zamieszczone przez Robert kresowiak chełmski Zobacz posta
    Panie Wojtku o takim właśnie odkrywaniu mówiłem - dla siebie na nowo. Co do sprzedaży domu to mamy jeszcze mieszkanie więc sprzedajemy żeby własnie kupic coś tam, ceny już znamy - podobne jak u nas...
    A teraz już trochę złagodniało.
    Przy okazji - niezależnie od wieku, tytułu i urzędu - tutaj raczej nikt do nikogo nie mówi "Panie", chyba, ze ma jakiś specjalny cel

  2. #2

    Domyślnie Odp: Przeprowadzka w Bieszczady

    :)) się ludziska rozpisały to i ja nie będę gorszy :))
    więc tak:
    - "Łoj Panie" Wojtku P.. jak mówiłem sprzedajemy dom (będzie na zakup), następnie mieszkamy jeszcze tu (na lubelszczyźnie) remontujemy, w między czasie wystawiamy już mieszkanie na sprzedaż żeby się spieniężyło - bo właśnie na początek grosz będzie potrzebny i coś tam zostanie zanim pierwsze łany na swoim poletku będą zdatne do :"rżnięcia" tak się u nas mówiło. Za "Pana" przepraszam ale jak mnie dobra mamusia uczyła do starszych się tak odnosimy bez względu na to gdzie mieszkamy i żyjemy więc nie chciałem urazić nikogo. Co do dalszych odpowiedzi tak chcę mieć parę świnek kurki indyki (wiem wiem przy tym jest sporo pracy i ja tę pracę znam) konika lub dwa ale nie tylko z tego się będziemy utrzymywali - jak pisałem mam coś w zanadrzu - moja praca jedzie ze mną :)) i z moją żoną też więc o to raczej przynajmnie na poczatku jesteśmy spokojni.

    - Marcin - odpisałem Ci na priv ale widzę że tutaj też jest ta wiadomość więc zaraz obejżę zdjęcia (dzięki serdeczne pewnie będziemy w kontakcie)

    - delux - my też mamy rodzinę wielopokoleniową, nie pisałem jeszcze że wyjeżdżamy 7-osobową rodziną
    ( to się teraz pewnie rozpiszą ludziska :))

    - skyrafał - coś na początek powinniśmy mieć więc nie będzie tak strasznie :)) qadów nie lubię - za dużo chałasu wolę rower lub konia...

    - Pani Basiu .... - tak mam takie zajecie, że na dzień dzisiejszy jestem w miarę spokojny, a zwsze moge się jeszcze przekwalifikować na obiboka i w Bieszczadach pewnie zajecie dla siebie znajdę (tylko co na to moja żona powie:))

  3. #3
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Przeprowadzka w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Robert kresowiak chełmski Zobacz posta
    :)) się ludziska rozpisały to i ja nie będę gorszy :))
    Bo ludziska tutaj troskliwe i serdeczne som:) Chociaż z różnych stron.
    A ja tyle gadam, bo też kiedyś myślałem o pieczeniu chleba w piecu chlebowym. Nawet byłem już właścicielem pieca chlebowego (wraz z kominem, domem, stodołą, ogrodem i płotem). Ale nie zakończyło się to sukcesem. Dlatego trzymam kciuki za Ciebie!
    L99-1_13.jpg h45_30.jpg

  4. #4

    Domyślnie Odp: Przeprowadzka w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Bo ludziska tutaj troskliwe i serdeczne som:) Chociaż z różnych stron.
    A ja tyle gadam, bo też kiedyś myślałem o pieczeniu chleba w piecu chlebowym. Nawet byłem już właścicielem pieca chlebowego (wraz z kominem, domem, stodołą, ogrodem i płotem). Ale nie zakończyło się to sukcesem. Dlatego trzymam kciuki za Ciebie!
    L99-1_13.jpg h45_30.jpg

    Wojciechu :)) aż mi się łezka w oku zakręciła ze szczęścia na widok takiego pieca :))

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •