niestety, nie udzielę Ci odpowiedzi...wybacz. Raz , że to grzebanie w osobistych sprawach ( PITu swego nie zamierzam publikować ) , dwa, że wielu akurat to nie wiele obchodzi. Nie zamierzam też niejako występować w programie pt. " Urzekła mnie twoja historia" etc etc. Myślę, ze w całych naszych tutaj rozważaniach , nie istotne jest Z CZEGO , lecz JAK.
Wszystko jest naszym wyborem. Nawet nasze biadolenie. Nie twierdzę, że akurat mój wybór jest ''dla każdego". Nie jest receptą na egzystencje w ogóle.



Odpowiedz z cytatem