Krysia kiedyś dawno temu był czat bieszczadzki, jak jeszcze Ciebie tutaj nie było. Ja go wspominam bardzo miło, poznałam tam wielu wartościowych ludzi, z którymi potem się zaprzyjaźniłam. Szczerze mówiąc jest mi teraz obojętne czy on będzie czy nie, bo nie mam aż tyle czasu co kiedyś, ale ucieszył mnie post admina o reaktywacji czatu. Mam kupe dobrych wspomnień z tamtego okresu, dlatego proszę Cię bardzo nie krytykuj tego pomysłu (tym bardziej, że nie wiesz jak było fajnie) i nie sprowadzaj wszystkiego do polityki, nie przypisuj komuś że chce być Panem i Władcą. Nie chcesz być moderowana, nie wchodź, nie używaj, nie wypowiadaj się, przede wszystkim wrzuć na luz, bo z całym szacunkiem przypominasz mi, a właściwie Twój styl pisania na forum nieobecną tu już dziś Lucynę. Straszna jakaś gorycz przez Ciebie przemawia, zupełnie nie kumam dlaczego??