tak sobie czytam i mnie olśniło, a gdyby tak wszystkie znaki przy drogach usunąc ? Ci co znają droge ew. są dobrymi kierowacmi to sobie poradzą, a reszta niech dokładnie planuje trasę i jeździ ostrożnie, a nalepiej niech sidzi w domu. Ruch się zmniejszy i bezpieczniej będzie.
a co do gór to skasować szlaki, znaki,
skasować infarstrukturę co się juz dzieje
(na marginsie zniszczyć szlak to + , zniszczyć (spalić) chatę to -)
dobra dalej
przeorać obowdnicę, nie wpuszczać nigogo przypadkowego, żadnych matek z dziećmi, młodych bez doświadczenia, przypadkowych co nie wiedza po co itp.
i w końcu będzie normalnie, tylko prawadziwi miłośnicy w 100% przygotowani, znający góry, wiedzacy gdzie i po co idą w pełnym zachwycie nad otaczjącą przyrodą.



Odpowiedz z cytatem