hej!
Ale miałem farta hihih. Wycieczki nic to, w porównaniu ze spotkaniem całej kompaniji przy piwku na Kongresie.Na przykład gdzieś w Sękowcu, Suchych Rzekach czyli na łonie Łez Padołu. HEJ hej!!!!!
hej!
Ale miałem farta hihih. Wycieczki nic to, w porównaniu ze spotkaniem całej kompaniji przy piwku na Kongresie.Na przykład gdzieś w Sękowcu, Suchych Rzekach czyli na łonie Łez Padołu. HEJ hej!!!!!
pozdroowka
marekm
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)