..apropos jezior, kilka lat temu harcerze podczass swojej akcji cyklicznej "Florek" sprzątali Myczkowce i okolice pływając na rowerkach i zgarniając tony śmieci, zupełnie całkiem przypadkowo odnajdując spore rury z różnych miejsc wypluwające syf prosto do wody... "urocze" znalezisko zostało zgłosznie odpowiednim służbom, jednak padał mnie wiecej taka odpowiedź : siedźcie cicho bo to ma długie ręce i mocne plecy, nie chcecie żeby Wam fundusze obcięto i robiono problemy? ..tak więc... ojczyzno nasza piękna , zdrowa i kochana...


Odpowiedz z cytatem
