a, robi...spać się za cholere nie chce ..po paru dniach masz dosyć (sam przeżyłem coś podobnego na północy Szwecji )
Faktycznie spac sie nie chce. Jakos to jednak przezylem. Wracam do normalnego swiata, gdzie jest dzien i noc. W tej chwili siedze na lotnisku w Oslo i czekam na samolot do Paryza.