Fantastyczna relacja-zazdroszczę, że tak potraficie-ja z moim ADHD w jednym miejscu bym nie wysiedziała i to rok w rok
Wiosną, jesienią, nawet zimą wędrujemy. Były relacje. Latem króluje lenistwo.
W nagrodę za miłe słowa jeszcze kilka "powietrznych" fotek. Tym razem okolice Smolnika.
Pozdrawiam
Długi