Ech, jak się patrzy na ten czajnik buchający parą i bieszczadzkimi wspomnieniami, to aż się ciepło na serduchu robi. Podkładaj pod nim szczodrze. Mam nadzieję, że również Bertrand nie będzie zwlekał z rozpaleniem letniego ogniska i jakoś tak wspólnie uda nam się przezimować. Dzięki Długi.


Odpowiedz z cytatem