masz rację Krysiu....nie zje ! po to-uważam-trzeba psa ułóżyć,poddać tresurze i mięć cierpliwość do zwierzaka, by był pożyteczny i bezpieczny.
SB-co do rowerzystów-zawsze psa wołami i od razu na smycz ! Nie ma pomiłuj-nie każdy lubi być obwąchiwany przez psy.A i reakcja może być różniasta ( osoba mi towarzysząca to lekarz-więc PO CO w czasie wolnym ma mieć zajęcie...np.jakieś złamanie u upadającego cyklisty ?..). Pisałem-z psem jest dylemat-w mieście musi łazić na uwięzi..Jedyną radością są te wypady za miasto.wtedy widzę jego radość -już w aucie wie, że jedzie NA WOLNOŚĆ.Do tego to dla jego zdrowia- latem musiałem wydać ...ponad 2 tyś.by go odchudzić !!!
( pewnie na leczenie siebie nie wydałbym tyle...!!!)
...tyle o psie...


...np.jakieś złamanie u upadającego cyklisty ?..). Pisałem-z psem jest dylemat-w mieście musi łazić na uwięzi..Jedyną radością są te wypady za miasto.wtedy widzę jego radość -już w aucie wie, że jedzie NA WOLNOŚĆ.Do tego to dla jego zdrowia- latem musiałem wydać ...ponad 2 tyś.by go odchudzić !!!
Odpowiedz z cytatem