Przez ostatnie kilka lat w okolicach świąt to o "prawdziwym" śniegu można było pomarzyć. Podobnie będzie i w tym chyba.

Co do łańcuchów, to w najgorsze zimy nawet za Jabłonkami się przydawały.

Do Huzeli dojedziesz bez nich bez problemu nawet jak sypnie śniegiem.

Oczywiście w razie czego można je mieć, ale jadąc na sylwestra pewnie liczysz ile to butelek wódki by kupił zamiast tego ustrojstwa

Pozdrawiam:)