Cytat Zamieszczone przez Jabol Zobacz posta
Po chwili trzech chłopa smaganych wiatrem stało na tylnym zderzaku trzymając sie bagażnika dachowego. A dzielny pomarańczowy maluszek z porządnie dociążonym tyłem śmiało i bez łańcuchów szturmował szczyt mijając czekających na piaskarkę
Metoda skuteczna i znana chyba wszystkim "góralom"
- taki sam obrazek mam w głowie zprzed lat z Korbielowa chyba (?), jak "miejscowy" maluszek z podwójnym dociążeniem na zderzaku śmigał pod górkę (między zadziwionymi narciarzami co w dół śmigali...)