Strona 5 z 7 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 70

Wątek: Zimowa jazda samochodem

  1. #41
    Powsimorda h.c.
    Awatar Marcowy
    Na forum od
    09.1998
    Rodem z
    Zacisze
    Postów
    2,672

    Domyślnie Odp: Zimowa jazda samochodem

    Pozwoliłem sobie zmienić tytuł na bardziej adekwatny, pozdrawiam

  2. #42
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Dziewicza "wyprawa"

    Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
    Dopiero odwrócenie auta tyłem do przodu,otworzenie klapy tylnej coby kierowca miał wiew i jednoczesne dociążenie błotników nami zostało zwieńczone sukcesem.No i był dodatkowy bonus-miny obserwatorów-bezcenne
    a jakie zarabiste miny maja wszyscy jak sie tak jedzie przez miasto kiedys musialam odwiezc pod dom auto majace automatyczna skrzynie biegow ktora sie zepsula... i dzialal tylko wsteczny.. jakies 10km/h i dalo rade :) nie bylo osoby na chodniku ktora by nie stanela jak slup soli a inne auta zachowywaly sie grzeczniej niz jak jedzie rozpedzona ciezarowka strazy pozarnej na sygnale waskimi uliczkami az sie dziwie ze nikt policji nie wezwal
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  3. #43
    Bieszczadnik Awatar hormon_so
    Na forum od
    01.2010
    Rodem z
    Solina PL / Nuneaton UK
    Postów
    29

    Domyślnie Odp: Zimowa jazda samochodem

    Ja mialem kilka przygod z ta cudowna zima w Bieszczadach. :) Zwazywszy ze mieszkam w tym pieknym zakatku kraju to jakos daje sobie rade osobowka. Jednak raz pracujac w Orlen Transport wyslano mnie do bodaj najbardziej wysunietej stacji w Bieszczadach mianowicie w Smolniku. Jadac w tamta strone bylo ok natomiast po spuszczeniu paliwka gdy cysterna byla pusta i zbyt lekka na obciazenie tylnej osi ciagnika siodlowego zaczal sie taniec na lodzie. Swiezy snieg jest najgorszy bo nie mozna zalozyc lancuchow. A na samych oponkach to tragedia. Pamietam tylko ze przy koncu gorki miedzy Lutowiskami a Czarna sie juz modlilem... :) przejechalem przez szczyt z predkoscia moze 5km/h. Dalej bylo na szczescie latwiej. Druga historia zwiazana z ta sama gora to jak moj zmiennik dostal ta stacje i w zime probowal tam dojechac. Juz w Ustrzykach zalozyl lancuchy i jazda. Zatrzymal sie za kopalnia w Czarnej pod gorka. Akurat mialemn wolne i bylem w Solinie. Zadzwonil do mnie ze trzeba go stamtad sprowadzic bo sobie nie poradzi. No to w Subarke i na ratunek. Sprowadzalismy go z tej gory okolo 2 godzinki. Tylem az do Czarnej. :) Dla bezpieczenstwa ubralismy kamizelki odblaskowe i na CB zaraz mowili ze policja go sprowadza... :) Fajna zimowa przygoda z dreszczykiem emocji bo mial na sobie okolo 7000 ltr benzyny i 10000 ltr diesla. Ale jakos sie udalo.
    Pozdrawiam.

  4. #44
    sefer
    Guest

    Domyślnie Odp: Zimowa jazda samochodem

    Apropos jeżdżenia - nie zapomnę mojej przygody w zeszłym roku- wylądowaliśmy w Brzegach Górnych- to był luty- cały dzień było ok, a potem tak walnęło śniegiem, że drogi nie było widać- chcieliśmy po zejściu z Caryńskiej wylądować w Chatce Puchatka. Niestety poziomo padający śnieg nam to uniemożliwił, więc zaczęliśmy strategiczny wycof do Bacówki pod Małą Rawką. Drogi pod 20 cm śniegu a tu nagle 3 gości z jeepami- nie jechali na Wyżniańską, ale stwierdzili że nas podrzucą Jazda po drodze, której nie ma to jest coś I jeszcze na stopa po ciemku w środku Bieszczadów:D
    http://www.fijak.pl/index.php?option...623073511697/1

  5. #45
    Ekspert Roku 2008 Awatar Jabol
    Na forum od
    12.2004
    Rodem z
    Stamtąd
    Postów
    1,096

    Domyślnie Odp: Zimowa jazda samochodem

    Kiedyś zimą siedziałem sobie wieczorem przytulony pleckami do ciepłego pieca. CB szumiało sobie na kanale wywoławczym w nasłuchu dla DXów. A zima była piękna śnieżna i mroźna. Dlatego zapas drewna poukładanego cieszył moje oczy jak sztabki złota...
    Na krótko przed północą usłyszałem wywołanie ogólne do wszystkich - bardzo silny sygnał bliziutko mnie. Odezwałem sie. Gość zdenerwowanym głosem powiedział, że stoi ciężarówką z przyczepą za mostem na Rajskiem. Zabrakło mu rozpędu. Zaczął zjeżdżać do tyłu, "złamał sie w pół" z przyczepą i tak został... Prosił żeby jakoś mu pomóc. Nie bardzo widziałem jak, ale powiedziałem mu że postaram sie. Zbiegłem na dół, w kancelarii stał telefon. Taki na korbkę jeszcze (1997rok był) Obudziłem pania telefonistkę w Wołkowyi, razem uradziliśmy że trzeba do straży albo Rejonu Dróg Publicznych... Masa telefonów, narad... krzyczenia w głuchą słuchawkę bo słabo było słychać. Ale po pół godzinie mogłem kierowce wywołać na radiu i powiedzieć że jedzie do niego piaskarka:)
    Nawet przez chwile myślałem żeby sobie tam podejść z jakąś ciepłą kawą w termosie ale 6 km z buta... to doszedłbym już po całej tej akcji. wszystko skończyło sie dobrze. ale morał taki żeby uważać z podróżami po nocach w górach. Nie każdy ma CB i już mało kto ma radio w domu na nasłuchu...
    A wierzących w telefony komórkowe uprzedzam że nie wszedzie znajdą zasięg :P
    Ostatnio edytowane przez Jabol ; 15-01-2010 o 11:32
    ...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył

  6. #46
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2004
    Postów
    295

    Domyślnie Odp: Zimowa jazda samochodem

    Wracając do tematów napędów, przód czy tył to wydaje mi się że gdyby Szef preferował przód to chodzilibyśmy na rękach. I tyle.

  7. #47
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Zimowa jazda samochodem

    Cytat Zamieszczone przez tomekpu Zobacz posta
    Wracając do tematów napędów, przód czy tył to wydaje mi się że gdyby Szef preferował przód to chodzilibyśmy na rękach. I tyle.
    Każdy rodzaj napędu i zawieszenia ma swoje plusy i minusy
    Tak jak pisałeś, każdego się trzeba nauczyć,najgorzej jak ktoś przesiada się z jednego na drugi i zapomina o tym.
    Dla tego najlepszy jest napęd na 4 i to wtedy jak ty możesz decydować o tym kiedy załączyć , a nie stały rozdział i to jeszcze w różnych % na oś.
    Ps. a.... Szef nie zna się na tym, bo tam nie ma zimy i jego noszą ,a nie jeżdzi sam
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

  8. #48
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2004
    Postów
    295

    Talking Odp: Zimowa jazda samochodem

    Cytat Zamieszczone przez joorg Zobacz posta
    Każdy rodzaj napędu i zawieszenia ma swoje plusy i minusy
    Oczywiście, ale opinie na temat tylniego napędu pochodzą jeszcze z czasów Polonezów. Troszkę się teraz samochody zmieniły choć tylni napęd i mocny silnik to dla niedoświadczonego kierowcy jest niezłe wyzwanie. Autka z przednim napędem nigdy nie miałem, to i na temat jego zalet czy wad nie wypowiadam się. Dla mnie napęd na tył jest OK i nie mam zamiaru tego zmieniac, chyba że może kiedyś 4x4, ale nie terenówka.

  9. #49
    Bieszczadnik Awatar chris
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Kristiansand i ... ;)
    Postów
    870

    Domyślnie Odp: Zimowa jazda samochodem

    "Każdy rodzaj napędu i zawieszenia ma swoje plusy i minusy", napisał joorg, i słusznie. Reszta zależy od kierowcy i od poziomu opadu, przez 2 metry się nie przejedzie, chyba że za pługiem.
    Piszemy o wszystkim, jakoś umykają uwadze kolce

  10. #50

    Domyślnie Odp: Zimowa jazda samochodem

    Cytat Zamieszczone przez tomekpu Zobacz posta
    Autka z przednim napędem nigdy nie miałem, to i na temat jego zalet czy wad nie wypowiadam się
    Miałem kiedyś napęd na tył. Przesiadłem się na przedni i wiem, że nigdy więcej tylniego - jak dla mnie ! Szczególnie zimą.
    Z drugiej strony mój znajomy nie chce słyszeć o przednim ...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Jazda po bieszczadach - zimą
    Przez michall w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 06-01-2008, 21:16
  2. Jazda na Czartgranie dziś!!!
    Przez Derty w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 16-10-2006, 19:36
  3. Jazda konna
    Przez TomaszK w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 24-04-2003, 08:50
  4. [Wołosate] Agroturystyka / jazda konna
    Przez Anonymous w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 10-06-2001, 20:52

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •