A może z tymi komórkami masz tak jak z monetami wrzucanymi do fontany aby tam wrócić.
A może z tymi komórkami masz tak jak z monetami wrzucanymi do fontany aby tam wrócić.
pozdrawiam
Marek
Ale ja je znajduję i zabieram.
bertrand236
Właśnie w tym celu to napisałem
To była bardzo tajemnicza sprawa jak wykopali szkielet bez głowy.
Fajnie piszesz bertrandzie,"wędrując" z Tobą nie raz mapę wyciągam, ale w niektórych miejscach wędrówki Twojej znam"wszystkie dziury w drodze" i tam gdzie prażony ser jedliście to też...Bieriozka
![]()
(Bardzo smaczna jest również szynka w prażonym serze, polecam następnym razem)
Pozdrawiam
ps. kiedy zawitasz w moje strony , dawno nie "wypiliśmy piwka" razem.
Ostatnio edytowane przez joorg ; 08-01-2010 o 00:43
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
może przy okazji i ja się dowiem co to za mogiły ?
Z pewną "dozą nieśmiałości",co by bartrandowi nie zaśmiecać,zamieszczam link:
http://www.beskid-niski.pl/index.php...rze/zyndranowa
Ostatnio edytowane przez joorg ; 08-01-2010 o 20:18
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
bertrand236
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)