Pokaż wyniki od 1 do 10 z 195

Wątek: Bertranda spotkanie z Manitou. Nowa letnia gawęda przy ognisku.

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Bertranda spotkanie z Manitou. Nowa letnia gawęda przy ognisku.

    Bierz!
    bertrand236

  2. #2
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,287

    Domyślnie Odp: Bertranda spotkanie z Manitou. Nowa letnia gawęda przy ognisku.

    Dzięki!

  3. #3

    Domyślnie Odp: Bertranda spotkanie z Manitou. Nowa letnia gawęda przy ognisku.

    Cytat Zamieszczone przez bertrand236 Zobacz posta
    Ta wiata jest prawie taka kultowa jak tamta…
    Bertrandowa relacja z trasy kultowych wiat, starych cmentarzy i wyczuwalnej obecności niewidzialnego stwora...miło powrócić.

    Był pogodny listopad 2008 gdy nawiedziliśmy z kumplem ów sklep z wiatą gdzie w sposób typowy lub nawet kultowy uzupełniono paliwo i groźne ubytki w układzie chłodzenia
    Wiata nie gościła biznesmenów lecz pusta też nie była - stanowiła prawdziwą galerię wypalonych zniczy. Galeria rzeczy praktycznych. Skorzystaliśmy.
    Dwa 'czerepki' oświetlały nam później długie wieczory skutecznie odpędzając groźne bestie grasujące w 'lesie pełnym zwierza'.

    BTW.
    Wczoraj dotarłem we wspomnianej księdze do miejsca gdzie napisano, że w tymże samym listopadzie (szkoda, że brak dokładnych dat) naszą trasę przemierzał włochaty zwierz. Ponoć z trójką młodych szedł...
    Ciekawym kto komu po piętach deptał bo cały nasz wypad zawarł się wyłącznie w opisanym tam rejonie.
    Biwakując na grzbiecie Rosochy i Hyrlatej długo wsłuchiwaliśmy się w pomruki, fuczenie, warczenie i trzaskanie deptanych gałęzi - dźwięki te niespiesznie lecz bardzo wyraźnie okrążały nasz oznaczony rewir. Niestety, gdy latarnia zgasła zalegliśmy we śnie co zakończyło obserwacje na etapie słuchowiska.

    Przepraszam, że tak ni z gruszki ni pietruszki się wybudziłem i do ogniska dołożyłem...musi wiosnę poczułem

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Wiosenne ognisko Bertranda
    Przez bertrand236 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 163
    Ostatni post / autor: 18-12-2009, 15:31
  2. Tak przy okazji...
    Przez Recon w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 21-06-2009, 15:06
  3. Jak Bieszczad zakpił sobie z Bertranda...
    Przez bertrand236 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 38
    Ostatni post / autor: 14-01-2007, 23:27
  4. Krótki zimowy pobyt Bertranda
    Przez bertrand236 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 41
    Ostatni post / autor: 08-02-2006, 13:16

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •