Bertrandzie ! dramaturgia i epilog boski !!
a Manitou parkujący na podwórku p.Basi to jest COŚ !

ps swego czasu też b.mnie intrygowały dziwaczne odgłosy z tego samego miejsca ( syrena, jakieś pokrzykiwania i dziwaczny buczenie silnika ...) a to miejscowi chłopcy z OSP robili ćwiczenia -rozwijanie w biegu sikawki i lanie do celu -tak przez pół dnia )