Odp: Bertranda spotkanie z Manitou. Nowa letnia gawęda przy ognisku.
Zamieszczone przez bertrand236
Wczoraj...... Poszliśmy prosto przed siebie, znaczy się na północ. Chciałem Renatce pokazać miejsce nad Dziwną Rzeką, które mnie urzekło w ubiegłym roku.…. Kiedy doszliśmy do celu byłem mocno rozczarowany. Miejsce nad Dziwna Rzeką z potężną skarpa na jej drugim brzegu wygląda bardzo ponuro. I te śmieci…Widzę w oczach Renatki rozczarowanie. W ubiegłym roku było słonecznie i upalnie, a dziś jest chwilami bardzo pochmurnie....
Tu doszliście ? jak tu ,to "kawałek drogi"....ciekawie i interesująco piszesz,dobrze trzeba śledzić ,żeby wiedzieć gdzie byliście ?Ale o to chodzi właśnie.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz