Bertrand wal z grubej rury bo tak jest bardziej smakowicie i bardziej "prawdziwie" nie poddawaj się "modzie" którą jest tu na siłe narzucana.
Bertrand wal z grubej rury bo tak jest bardziej smakowicie i bardziej "prawdziwie" nie poddawaj się "modzie" którą jest tu na siłe narzucana.
pozdrawiam
Marek
Mimo to, że to ja zacząłem w tym wątku, to bardzo proszę wszystkich ogniskowiczów /nowe słowo/ o dyskutowanie na temat naszych wycieczek w opisywane okolice. Temat poprawności języka zostawmy na boku. Obiecuję też, że kiedy będę uważał za stosowne, to napiszę tak jak będę chciał.
Za jakiś czas będzie następny odcinek...Muszę ochłonąć
pozdrawiam ogniskowiczów
bertrand236
Pijesz (Tyskie) m.in. do mnie. Przepraszam, jeśli poczułeś się dotknięty. To była moja, trochę nerwowa reakcja na nadgorliwość jednego z modów i zwrócenie uwagi na rzecz znamienną- U Ciebie "dupa" poszła pod nóż, a w mojej relacji, ma się dobrze. Na razie. Chociaż w jednym z wątków dokładnie ten sam cytat został wykastrowany.
To tyle, pisz dalej i niech wielki Manitou ma nas w swojej opiece.
bertrand236
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)