Odp: Bertranda spotkanie z Manitou. Nowa letnia gawęda przy ognisku.
Zamieszczone przez bertrand236
Po lewej stronie mijamy malowniczą cerkiew z kamienna płytą.
Zimno, a tu ogień grzeje. Zaglądam, oglądam...i oto nagle wyobraźnia wyświetla film grozy:
gnacie "na wstecznym" z gracją mijając drogowe pułapki. Uznanie!