Rety!
Nie jest moją intencją pouczać innych w co mają wierzyć ,albo jak marzyć.Wyraziłam tylko swój pogląd.Jestem realistką więc jak marzę to głęboko wierzę,że moje marzenie się spełni (widocznie mam takie,do których nie potrzeba cudów a są możliwe).Nie chciałabym aby po mojej śmierci ktoś z ubolewaniem mówił np."całe życie marzyła o locie na księżyc ".To tylko przykład,jestem miłośniczką zwyczajnych ścieżek pod butami i stąpanie po nich jest w zasięgu moich marzeń.Pozdrawiam!


Odpowiedz z cytatem