Jimi proszę nie krzycz na mnie. Interesuje się jego twórczością nie tylko dlatego, że mieszkał niedaleko miejscowości z której pochodzę ale też ze względu na to iż postawa franciszkańska jest mi bliska. Wyczytałam to w którejś z czterech biografii jakie wpadły mi w ręce. Były to na pewno Szyngwelski Sted. Kalendarium życia i twórczości, Pachnowski w tytule chyba było słowo totalny, Buchowski Biografia i legenda, a czwarta to taka nasza regionalna z Kujaw. A w kwestii dowodowego źródła to chodziło mi o to , że ktoś może usłyszał jego wypowiedzi na żywo i odniósł się do wykonywanej pracy. Nie wiedziałam, że zajęcia które podejmował bądź nie wywołają tyle emocji. On tam pewnie siedzi w niebieskiej tańcbudzie i się z nas śmieje. Bynajmniej wspominając go realizujemy jego teorie o nieśmiertelności.
A tutaj znalazłam nagranie o którym wspomina partyzant: http://http://teatrnn.pl/leksykon/no...rium_lubelskie


Odpowiedz z cytatem