Hej,
z noclegami to się nie orientuję. Pewnie może być problem, ale wszak "nie ma rzeczy niemożliwych"

Myślę, że z wymienionymi przez Ciebie szczytami nie ma zimowych problemów. Na Połoninę Wetlińską na pewno przetarte jest najkrótsze podejście z przełęczy Wyżnej, inne wejścia raczej też są dostępne, jeśli nie ma dużych, nagłych opadów śniegu (takich jakich np. w październiku). A i nawet po opadzie można iść jeśli ktoś lubi torować :) Rawki i Tarnicy są równie popularne, jak Połoniny, a co za tym idzie można liczyć na udeptanie.

Nie potrzebujesz raków. Rakiety można pożyczyć w bacówce pod Małą Rawką, ale chyba Ci się na święta nie przydadzą - na podkarpaciu odwilż...