Ja nie lubię tej przedświątecznej gonitwy, kiedy usiłuje się nam wmówić, ze trzeba kupić jeszcze to, to i tamto bo inaczej Święta nie będą ważne.
Ale kiedy nadchodzi sama Wigilia i można razem z dziećmi pogospodarzyć w kuchni a potem usiąść przy stole z jednym pustym nakryciem - to od razu jest całkiem inaczej.
B.



Odpowiedz z cytatem