A to mogę obiecać-żadnej puszki kociej po otwarciu nie wywalę bez zgniecenia (ale to tylko dlatego,że żadnej nie otworzę). Co do zwierząt, które kocham to są tylko te, które ze mną są w jakiś sposób związane i są mi bliskie.No i co ma zawód do miłości?Czyżby panie spod latarni kochały wszystkich panów z racji zawodu?
![]()



Odpowiedz z cytatem