Pokaż wyniki od 1 do 10 z 94

Wątek: Niebezpieczne kocie puszki

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2008
    Rodem z
    Łódź
    Postów
    34

    Domyślnie Odp: Niebezpieczne kocie puszki

    Kochani! To pytanie dręczy mnie od dawna .Jak radzicie sobie ze swoimi zwierzętami, gdy wyjeżdżacie w góry . Naszą Łajzą (kot) ,opiekuje się sąsiadka.Ale to też nie jest rozwiązanie właściwe z wielu powodów . SB zabiera swego kota do Sękowca...Ciekawe jak się tam czuje, nie ucieka?
    Post może nie w temacie,(za co przepraszam),ale zainteresuje może właścicieli kotów i innych sierściuchów.Pozdrawiam.

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar kobieta_bieszczadzka
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    to tu ... to tam ...
    Postów
    1,099

    Domyślnie Odp: Niebezpieczne kocie puszki

    Cytat Zamieszczone przez adamr Zobacz posta
    .Jak radzicie sobie ze swoimi zwierzętami, gdy wyjeżdżacie w góry
    Jeżeli wyjazd jest dłuższy niż weekendowy, moje wirusy wyjeżdżają do babci na wieś ... Mają tam swój apartamencik z całymi workami włóczki do wywleczenia. Z powodu czterech psów stale patrolujących całą działkę, na dwór się nie wypuszczają. Jednakże podczas wyjazdów np.: do teściów jeździły z nami... Co prawda każdy kot inaczej reaguje na jazdę autem, ale akurat nasze zajmowały cały tył samochodu i z tylnej półki kokietowały kierowców za nami ... Są w większych miastach hotele dla zwierząt, ale szczerze, raz byłam w takim przybytku i nie oddałabym tam kociaków... ...Jeżeli nie ma możliwości zabrania ze sobą kociaka, to chyba najlepszym wyjściem są przyjaciele i znajomi, no albo wakacje u babci .....

    pozdrawiam

    kobi

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •