Cytat Zamieszczone przez włóczykij Zobacz posta
oooo to nie widziałaś co wyprawiał mój kot, gdy w wazonie pojawiały się świeżo ucięte kwiaty
wierzę

Cytat Zamieszczone przez rafal Zobacz posta
Śliczny ten Twój psiak, pamiętam że z "wilkiem" (też notabene 11 lat przeżył) można było spokojnie dzieciaki zostawić i pilnował,
a z kotów radość tylko
akurat ten psiak był mój tak od czasu do czasu, należał do mojej siostry ale dużo czasu spędzał ze mną również (wraz - niestety - z przynależnym do niego kotem). Ja miałam bokserkę (najwspanialsza rasa na świecie), przy której wychował się ten pies z fotki. Razem jadały z jednej miski i nie miały problemu, żeby podzielić się jakimś kostnym kąskiem. Ale kota traktowały (i tu naprawdę przepraszam wszystkich właścicieli kotów ale naprawdę tak to wyglądało)trochę jak istotę specjalnej troski lub niespełna rozumu (tak łagodnie mówiąc).
Kazdy właściciel zwierzaka może o swoim pupilu opowiadać godzinami, więc nie chcę Was tu zamęczać ale porównując koty i psy mogę stwierdzić, że rzeczywiscie koty są piękne i trzeba je podziwiać (dlatego bardzo lubię wystawy kotów chociaż nie przemawiają do mnie wystawy psów) ale psy bardziej odczuwają ludzkie emocje i bardziej potrafią się do nich dostosować. Pies reaguje nawet na miny człowieka, do kota można gadać i gadać a i tak tylko mruczy i się przeciąga.
Zachowanie psów nieraz mnie naprawdę wzruszyło (staną w obronie człowieka, choćby nie wiem co i tak jak napisal Rafał - dzieci traktują szczególnie) a koty - no cóz - rzeczywiscie są piękne i miłe ale to zupełnie coś innego.
Często zdarza mi się - tak już na marginesie - słyszeć "nie - z psem to za dużo obowiązków ale na kota mogę się zgodzić". I to jest prawda. Pies to ogromny obowiązek ale też ogromna radość.

A wracajac do tematu - rzeczywiście wszelkie żelastwo, szkło itp. zostawione w przypadkowych miejscach mogą mieć fatalne skutki dla zwierzaków. Nawet zwykły kapsel od butelki.

Pozdrawiam wszystkich - psiarzy i kociarzy i tych, którzy (do czasu aż sobie sami zwierzaka sprawią) z pobłażliwym uśmiechem czytają te nasze opowieści.