Oj, baaardzo. Tłuką się, gonią, wspólnie myją i wspólnie jedzą. A w zasadzie ta dwa razy mniejsza większość mu wyjada. Mała złodziejka.Czasem muszę je karmić w dwóch różnych pomieszczeniach. No i jak mi się rozpychał jeden kot na łóżku, to teraz rozpychają się dwa. Nie licząc Julii, która rozpycha się najbardziej.



Odpowiedz z cytatem