Lato i czasu nie ma, by ślęczeć przed monitorem, ale... ale czasem wystarczy wyjść w kapciach na spacer, żeby burzę od dołu sobie pooglądać, gdy żółtość wieczorna zalewa całą dolinę.
Lato i czasu nie ma, by ślęczeć przed monitorem, ale... ale czasem wystarczy wyjść w kapciach na spacer, żeby burzę od dołu sobie pooglądać, gdy żółtość wieczorna zalewa całą dolinę.
Marcin
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)