...Prócz śledziennic pod brzozami, wiązami, lipami, jesionami, czeremchami oraz z rzadka innymi drzewami pełno było piżmaczków wiosennych. Zgodnie z pradawną grecką nazwą jest to roślina wyjątkowo niepozorna i przeciętny przedstawiciel zwierzęcia zwanego człowiekiem jej nie zauważa. Doszliśmy do barwinkowej góry i skręciliśmy w prawo by pokręcić się jeszcze wśród łęgowych kwiatów. Czeremcha i agrest wypuściły już młode liście. W świetlistym bezlistnym jeszcze lesie w zasadzie było bezwietrznie z czego pełnią życia korzystały cytrynki. Chwilę powylegiwaliśmy się do słońca na jakimś pniu i zawróciliśmy w stronę stawów...


Odpowiedz z cytatem