Pora na epilog do tej opowieści. Z Kajetanem przejrzeliśmy dziś tygodniowe zdjęcia z kamery. W dzień same ptaki, a w nocy tylko lisy się pojawiały przy żubrzej padlinie. Misie najpewniej oddały się w ramiona Morfeusza i zapadły w zasłużony sen zimowy. Jak wilcy nie zajmą się mięsem to posłuży leśnemu drobiowi jeszcze przez kilka tygodni - do świąt powinno starczyć...


Odpowiedz z cytatem